To jest samooszukiwanie się a nie żaden rozwój. Nawet Ci amerykańscy wielcy “guru uwodzenia”, którzy napisali wszelkie książki, otwarcie na seminariach przyznają, że: “Strach przed podchodzeniem NIGDY nie odchodzi. On zawsze będzie większy lub mniejszy. Zaakceptuj go i działaj pomimo niego” W sumie to mądre słowa. Ale oto haczyk, powody, dla których facet ignoruje dziewczynę, nie jest wiele. A jeśli ten facet nie pochodzi z innej planety, najprawdopodobniej dowiesz się, dlaczego decyduje się udawać, że nie istniejesz, czytając tylko kilka znaków i dokonując własnych dedukcji. [Spowiedź: tak bardzo za nim tęsknię, ale chyba nie tęskni za Goście. Napisano Październik 25, 2011. Wczoraj była między nami dziwna rozmaowa, oboje stwierdziliśmy, że nasz związek w sumie tak naprawdę opiera się tylko na seksie.Ok, wychodzimy sobie 84 poziom zaufania. Dzień dobry! Kilka niepowodzeń w relacjach, sytuacji, które nie potoczyły się zgodnie z naszymi oczekiwaniami, może podkopać wiarę w siebie. Stwierdzenie, że "żaden mężczyzna" Pani "nie chce" to jednak zbyt duże uogólnienie wobec opisywanej przez Panią sytuacji. Każdy dorosły człowiek doświadcza w ciągu Papilot.pl Galerie ludzie Podobno żaden facet jej się nie oprze. Jako 21-latka miała już 100 partnerów na konciePodobno żaden facet jej się nie oprze. Jako 21-latka miała już 100 partnerów na koncie Ufam, że podczas czytania niniejszej listy, powrócą wam wspomnienia mężczyzn, którzy nie budzą się obok was. 1. PRZESRANIEC ROMANTYCZNY. Mawia: „ Lubię tak po prostu na Ciebie patrzeć „. Typ faceta, który staje się poetą życia kobiety. Niewiele można mu zarzucić. Jest miły, przystojny, romantyczny, grzeczny, zrobi dla amr9lyi. Nota to portal przeznaczony dla kobiet. Znajdziecie tu śmieszne filmiki, zabawne obrazki, memy i rozrywkę przeznaczoną dla płci pięknej. Wszelkie informacje w serwisie są generowane przez użytkowników serwisu i jego właściciel nie bierze za nie odpowiedzialności. Jeśli uważasz, ze dodane treści naruszają jakiekolwiek prawo (w tym prawa autorskie) prześlij nam informacje na ten temat. © 2019 fot. Panthermedia Wcześniej nawet nie podejrzewałam, że drobne damskie sztuczki potrafią tak bardzo pomóc w zdobyciu, utrzymaniu i wychowaniu faceta. To naprawdę działa! fot. Panthermedia Z Iwoną przyjaźniłyśmy się od dziecka. Byłyśmy jak siostry. Różniło nas tylko jedno: ona dobrze wiedziała, jak postępować z facetami, a ja wręcz przeciwnie. I wciąż popełniałam te same błędy. Wyszłyśmy za mąż za dwóch przyjaciół ze studiów. Wybudowaliśmy wspólnie dom bliźniak, w którym mieliśmy być szczęśliwi. Jednak mój Andrzej szybko zaczął mnie zdradzać, po czym zostawił z synem i kredytem do spłacenia. Iwona zaś żyje szczęśliwie z Robertem, otoczona wielbicielami, których trzyma na bezpieczny dystans. Jak ona to robi? Ma swoje sposoby. Na przykład w każdy weekend serwuje rodzinie wypieki. Do dziś Robert jest przekonany, że jego cudowna żona piecze je wtedy, gdy on pracuje kilkanaście godzin na dobę, by mieli za co żyć na poziomie, który Iwonkę zadowoli. Nawet do głowy mu nie przyjdzie, że specjalność pani domu – rogaliki, którymi on się tak zachwyca – ona kupuje w pewnej cukierni. Mało tego. Gdy kiedyś wstąpili razem do tej cukierni, a Robert wykrzyknął: „Zobacz, zupełnie takie same jak twoje!”, Iwona bez mrugnięcia okiem wypaliła: „Skarbie, moje są na pewno o niebo lepsze”. Choć Iwona nigdy nie pracowała, to Robert – szef całkiem sporej firmy, którą prowadzi z powodzeniem od kilkunastu lat – jest przekonany, że bez niej by sobie nie poradził. Czy muszę dodawać, że to Iwona ze wszystkich sił utwierdza go w tym przekonaniu? Ja w tym czasie zdążyłam się rozwieść i zmienić kilku narzeczonych, z którymi doznałam więcej upokorzeń niż szczęścia. Iwona nie mogła się nadziwić, jak ja to robię, że pakuję się w takie historie. Sama nie umiem wytłumaczyć, czemu każdy wybrany przeze mnie facet z czasem okazywał się nieodpowiedzialnym dupkiem. Ale też odrzucałam każdą propozycję przyjaciółki, która naprawdę starała mi pomóc w znalezieniu i zatrzymaniu kogoś porządnego. – Iwona, to, co ty robisz w swoim małżeństwie, jest dla mnie zwykłą manipulacją. Ja stawiam na szczerość – tłumaczyłam jej. A ona pukała się w czoło. – Zobacz, kochana Małgosiu, jak wyszłaś na tej swojej prawdomówności. Tak było do momentu, gdy mój ostatni amant stwierdził, że nie powinnam wysyłać do niego tylu SMS-ów (czyli dwóch dziennie), bo czuje się osaczony; jak będzie chciał, sam się odezwie. Przejrzałam na oczy, gdy zobaczyłam go na zakupach w supermarkecie, z żoną i dwójką dzieci. Wtedy powiedziałam: – Dość! Iwona, zrób coś! Ratuj, siostro! Przyjaciółka natychmiast zabrała się do roboty. – Najważniejsze to zrobić na facecie wrażenie – oznajmiła mi. – Musisz wreszcie się za siebie wziąć. Zapisała mnie do dietetyka, wysłała do fryzjera, przejrzała garderobę. Zaczęła się moja przemiana z ciepłej, czułej opiekunki, która wszystko zrozumie, w kobietę wampa, której nie oprze się żaden mężczyzna. Po trzech miesiącach nie mogłam poznać samej siebie: szpilki, kilka kilo mniej, mini i seksowna fryzura. Faceci oglądali się za mną na ulicy, zaczepiali, a Iwonka mówiła tylko: – Nie zwracaj na nich uwagi. W czerwcu moja firma organizowała wyjazd integracyjny szefów regionów jednej z sieci telefonicznych. Musiałam być na miejscu, by wszystkiego dopilnować. Przyjaciółka spakowała moje najlepsze ciuchy, nauczyła robić ekstramakijaż i dała kopniaka na szczęście. Jej wskazówki zadziałały natychmiast. Na Miśku – dyrektorze z centrali – zrobiłam aż takie wrażenie, że podczas szkolenia nie mógł oderwać ode mnie oczu, a na wieczornej balandze – rąk od moich pośladków. – Iwona, co mam robić?! – zadzwoniłam do niej ukradkiem w lekkiej panice. – On chce mnie zaciągnąć do łóżka. Też mam ochotę. – Ani mi się waż! – powiedziała surowo. – Pamiętaj, facet musi przebiec kilka okrążeń, zanim dostanie to, czego chce. Inaczej nie będzie tego szanował. Weź na wstrzymanie. I nie pij już więcej. Trzymałam więc Miśka na dystans, choć jego wzrok stawał się coraz bardziej maślany. Cóż, byłam tam przecież służbowo. Musiałam zachować się profesjonalnie, a nie iść do łóżka z klientem… A on był taki fajny! Może trochę za pulchny, ale za to uśmiechnięty, zabawny i wpatrzony we mnie jak w obrazek. Po powrocie dzwonił, szukał pretekstów do rozmowy, aż w końcu umówiliśmy się na kawę. Przyszedł z bukietem białych lilii. „Jaki romantyczny” – pomyślałam i już mnie miał. Był rozwiedziony, bez dzieci, żadnych kłopotów z byłą żoną. Zaciągnęłabym go do siebie już po tym spotkaniu, gdyby Iwona wcześniej mi nie powiedziała, że mogę go zaprosić dopiero, gdy dotrwa do trzeciej randki, a ona wtedy zajmie się moim synem. Misiek dotrwał. – Kochanie, szaleję za tobą! – rzucił się na mnie, gdy tylko zamknęłam za nami drzwi. Pewnie z powodu długiego postu tej nocy okazałam się demonem seksu. W nagrodę rano mój Misiek zrobił mi śniadanie do łóżka. Wyraźnie czuł się jak u siebie. Nie speszył go nawet mój syn, który wrócił od Iwony. Po kilku tygodniach stwierdził, że może by się do mnie wprowadził. – Za wcześnie – zawyrokowała przyjaciółka. – Będziesz tego żałować. Ale ja byłam zakochana po uszy. Żałowałam już po kilku dniach. Znowu facet mówił mi, co mam robić, komentował moich przyjaciół, damskie pisemka i był tak pewny swojej władzy nade mną, że przestał się starać. Zeźliło mnie ostatecznie, gdy sporze z moim synem wziął jego stronę. Nie pytając Iwony, wyrzuciłam go z domu. Misiek najpierw się obraził. Potem wydzwaniał, że nie może beze mnie żyć. Cóż, mnie też było ciężko bez niego przez te kilka tygodni, ale nie wiedziałam, jak z twarzą wybrnąć z sytuacji. Z pomocą stawiła się Iwona. Przyniosła używaną szczoteczkę do zębów i napoczęty flakon wody po goleniu. – Poczuł się zbyt pewny siebie, więc trzeba mu utrzeć nosa. Jeśli będzie wypytywał, nic nie mów – pouczyła mnie. Łaskawie pozwoliłam Miśkowi zaprosić się na kawę, a potem – rzecz jasna nie bez oporów – wpuściłam do mieszkania. Z łazienki wyszedł zmieniony, z pytaniem, kto tu mieszka. Bąknęłam tylko coś pod nosem. Wybiegł wściekły, trzasnąwszy drzwiami. – Do bani te twoje rady! On już nie wróci – chlipałam Iwonie do telefonu. Zadzwonił, gdy tylko się rozłączyłam. Przepraszał. Zapewniał, że on drugiego rozstania nie przeżyje. Błagał o jeszcze jedną szansę. Zgodziłam się i do tej pory nie żałuję. Czasem korci mnie, by mu powiedzieć o tej całej tej szopce wymyślonej przez Iwonę, ale zawsze gryzę się w język, bo pamiętam jeszcze jedną jej radę: nigdy nie mów facetowi prawdy, tylko prawdy, a zwłaszcza całej prawdy! Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA Wydaje się, że kobieta nie musi zbyt mocno starać się o zdobycie serca tego jedynego wybranka. Wystarczy ładna sukienka, uśmiech i pogodna twarz. Niejednokrotnie jednak przesadzamy w naszych staraniach, napierając zbyt mocno i zbyt dumnie, a przy tym całkowicie nieodpowiednio. Czego faceci nie lubią, jakie błędy popełniamy starając się zawrócić im w głowie? Oto niektóre z podpowiedzi:1. Często chcąc za bardzo zaimponować tej drugiej osobie zwyczajnie przestajemy być sobą. Faceci za to cenią sobie prostolinijność i prawdomówność. Naprawdę nie musimy udawać kogoś, kim nie jesteśmy, aby zdobyć jednego z nich. Lepiej być sobą, wyrażać swoje poglądy i komentarze, nawet gdyby mogły one być odebrane nieprzychylnie. Lepiej "nie kombinować" i nie stwarzać sobie alter ego. 2. Nie zasypuj go wiadomościami na portalach społecznościowych, SMS-ami i telefonami. Szczególnie jeśli jeszcze te najważniejsza, pierwsza randka przed wami. Odkrycie siebie, pokazanie zbyt wiele, nie pozostawi złudzeń, nadziei i nutki niepewności w tym najważniejszym, pierwszym kontakcie twarzą w twarz. Niech kontakty "wirtualne" pozostaną na drugim planie. Skupiaj się na tu i teraz, kiedy jesteś tylko z nim. uwielbiają zdobywać, są urodzonymi łowcami i drapieżnikami. A więc daj mu się zdobyć! Możesz być kobietą silną i niezależną, ale pozwól mu czasem poprowadzić. Pozwól pokazać sobie coś nowego. Niech spróbuje ci zaimponować. Wtedy dostrzegaj wszelkie jego dobre chęci i starania. To podbuduje go na duchu i pozwoli mu uwierzyć, że jesteś kobietą, którą będzie się zdobywało latami… Powolutku, krok po kroczku. 4. Ubierając się na randkę wybierz ciuchy, w których będziesz się czuć zarówno dobrze, jak i seksownie. Wybór najbardziej skąpej sukienki i rzucających się w oczy szpilek może nie być trafiony z dwóch powodów. Po pierwsze, możesz się okazać dla niego zbyt wyzywająca (tak, mężczyźni lubią takie kobiety, ale na tak zwany "jeden raz"), a z drugiej strony jeśli to nie jest twój styl to łatwo twój facet spostrzeże, że czujesz się źle i niekomfortowo. się od dobrej strony. Dobra książka, film, ciekawe zainteresowania - bądź rozmowna, ale na temat. Pozwól mu prowadzić w rozmowie i pokaż, że masz coś do powiedzenia na bodaj każdy z zaproponowanych tematów. Nie opowiadaj o swoich przyjaciółkach, nowym kremie czy podobnych historiach, które przecież szczerze mówiąc mogą go niewiele zainteresować. W ogóle lepiej jest na początku więcej słuchać, niż mówić. 6. Foch. To jedno z bardziej popularnych ostatnio słów. Boją się go wszyscy faceci, a już naprawdę żaden z nich z reguły nie zna jego przyczyny. W tych pierwszych kontaktach należy przymknąć oko na jego złe czy nieodpowiednie zachowanie, albo prosto w twarz powiedzieć, co ci przeszkadza, jeśli naprawdę zrobi coś, czego nie się jednak nie obrażać i denerwować. Niewiedza w kontekście tego, co takiego zawinił, może go tylko odstraszyć. 7. Na pierwszych randkach nie wypytuj o jego zarobki. Luźne rozmowy wśród znajomych o tym, kto gdzie pracuje, jaką nową pracę dostał i ile bierze za godzinę to rzecz normalna. Ale nowopoznana osoba może poczuć się bardzo niekomfortowo postawiona przed takim właśnie pytaniem. Zwłaszcza mężczyzna pomyśleć może, że spotykasz się z nim tylko ze względu na grubość jego portfela. 8. Mężczyźni nieprzychylnym okiem spoglądają na kobiety wulgarne. Postaraj się więc wysławiać przy nim, jak najlepiej i najładniej. Jasne, że każdy czasem przeklnie, ale nie musisz nadużywać wulgarnych słów na tej pierwszej randce. Powodzenia! Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2015-11-19 22:55:59 Karola92 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: kelnerka Zarejestrowany: 2015-06-27 Posty: 61 Wiek: 22 Temat: Żaden facet mi nie odpowiada. Coś jest ze mną nie tak, myślę że duży wpływ na taki obrót sprawy mają moje złe relacje z ojcem i bratem (ogólnie z mężczyznami z rodziny). Jak dotąd miałam dość sporadyczny kontakt z chłopakami, jedynie z kolegami w szkole - rozmowy, śmiechy itp. Ale mimo że mam 22 lata nigdy nikogo nie miałam. NIe miałam do tej pory prawie żadnego powodzenia, w tym roku jednak coś się zmieniło. Zaczelam jeździć na imprezy z koleżanka no i poznałam kilku chłopaków, ale to ciągle nie jest to. A to nie w moim typie, a to ma jakieś dziwne usposobienie, albo młodszy Nie wiem czy to ja wydziwiam, czy poprostu na takich trafiam, zreszta jakoś uświadomiłam sobie, że dawniej tego pragnęłam by mieć chłopaka a teraz jakoś jak już mam to powodzenie to odniechciewa mi się kogoś mieć,strasznie mnie denerwują zaloty tych chłopakow bo widze ze to sa chłopaki nie w moim typie. Z jednej strony chce kogos miec a z drugiej nie..Od kiedy pamietam moj brat i ojciec ciagle mnie ponizali i wysmiewali, wyzywali od najgorszych i ze nie jestem nic warta. Czasami, w relacjach z chłopakami poprostu tez sie tego boje ze i oni mi to beda robic. Boje sie ze jak juz poznam chlopaka , który odpowiada mi charakterem ( bo teraz jeszcze zadnego takiego nie spotkalam) , to ze i tak sie zniechęce do niego wlasnie pod wzgledem tego, że i on może źle mnie traktowac. Boje się tych naszych czasów w których chłopaki tak źle traktują dziewczyny, bo je sie ze bede jedna z nich.. 2 Odpowiedź przez ZwykłyFacet 2015-11-19 23:05:44 ZwykłyFacet Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-07-10 Posty: 1,927 Wiek: 31 Odp: Żaden facet mi nie odpowiada. 22 lata to się nie masz na co spinać. Fajny facet się znajdzie 3 Odpowiedź przez Margolinka 2015-11-19 23:13:26 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2015-11-19 23:14:32) Margolinka Redaktor Działu Miłość Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-05 Posty: 6,041 Wiek: lekko po trzydziestce ;) Odp: Żaden facet mi nie odpowiada. Karola, nie będziesz jedną z nich, jeśli na to nie pozwolisz. Musisz wiedzieć jasno, czego oczekujesz po chłopaku i związku z nim i do tego dążyć. Co więcej, musisz jasno dawać do zrozumienia, mówić chłopakom czego od nich oczekujesz. Te dziewczyny, które są źle traktowane, często nie mówią wprost wielu rzeczy, a jedynie mają nadzieję że ich faceci się tego domyślą. Czekają tak w tej nadziei i czekają...i czekają. Co do Twojego wieku, to powiem Ci że ja poznałam mojego pierwszego poważnego (i jak okazało się ostatniego) chłopaka, gdy miałam 23 lata. Wcześniej również nie miałam zbyt wielkiego powodzenia wśród chłopaków. Wiesz kiedy je zyskałam? Jak miałam już chłopaka. Moim zdaniem dlatego, że wtedy uwierzyłam dopiero że faktycznie musi "coś" we mnie być fajnego, że spodobałam się całkiem przystojnemu facetowi Tak to jest, że dopóki nie wierzymy w siebie, inni też w nas nie wierzą. A jak widzimy w sobie pozytywną osobę, to i inni zaczynają dostrzegać. "Mądrego widać, głupiego słychać." 4 Odpowiedź przez MrSpock 2015-11-20 22:47:53 MrSpock Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-26 Posty: 1,387 Odp: Żaden facet mi nie że nic złego się nie stanie jak nie będziesz miała chłopaka do końca życia. 5 Odpowiedź przez modrzew 2015-11-20 22:54:26 modrzew Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-11-16 Posty: 42 Odp: Żaden facet mi nie odpowiada. MrSpock napisał/a:Myślę że nic złego się nie stanie jak nie będziesz miała chłopaka do końca Znam sporo takich kobiet, które są już po 30-tce, a wcześniej przez całe 20-lecie zachowywały się jak autorka postu. Wiecznie znudzone, zblazowane, rozczarowane. I teraz usilnie szukają faceta... Tylko że żaden facet już ich nie szuka. 6 Odpowiedź przez izabelaa25 2015-11-20 23:05:22 izabelaa25 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-14 Posty: 65 Odp: Żaden facet mi nie jestes młoda i napewno poznasz kogos wartosciowego, masz jeszcze sporo czasu, :-) pozniej to bedzie lepiej, los cos Ci szykuje i da Ci to - oczywiscie w postaci wymarzonego faceta w odpowiednim czasie. napewno tylko trzeba na to poczekac nie spinac sie a wszystko sie ułozy, trzeba wierzyc w to, bo jesli sama nie bedziesz w to wierzyc to kto? dasz rade! :-) 7 Odpowiedź przez Tomek4811 2015-11-21 03:16:23 Ostatnio edytowany przez Tomek4811 (2015-11-21 03:17:28) Tomek4811 Zbanowany Nieaktywny Zawód: Wujek Dobra Rada Zarejestrowany: 2015-08-11 Posty: 582 Wiek: Apollo Four Forty Odp: Żaden facet mi nie odpowiada. Karola92 napisał/a:(...) Nie wiem czy to ja wydziwiam(...) bo widze ze to sa chłopaki nie w moim typie. Z jednej strony chce kogos miec a z drugiej nie..(...)Przepraszam. Widzę że Ty masz jakieś prawdziwe problemy ale nie mogę powstrzymać mojego czarnego rada. Zapisz się na jakiś portal. Będziesz się czuła jak w domu Ich möchte ein Eisbär sein im kalten Polardann müßte ich nicht mehr schrei'nalles wär' so 8 Odpowiedź przez Karola92 2015-11-25 22:09:52 Karola92 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: kelnerka Zarejestrowany: 2015-06-27 Posty: 61 Wiek: 22 Odp: Żaden facet mi nie odpowiada. Tak właśnie myślałam, że spotkam się z tego typu tekstami jakimi mnie uraczyli panowie powyżej. Ja wiem, że mam problem, nie musicie mi o tym mówić, napisałam tu po to by ktoś mi pomógł zrozumieć dlaczego tak się dzieje , że we mnie coś takiego tkwi, niby chciałabym mieć kogoś bliskiego a jednocześnie panicznie się tego boję i ewentualnie pomóc mi rozwiązać ten problem. Nie myślcie, że jestem zadufaną w sobie panienką, która nie wie czego chce bo ma takie "widzimisię".Mam tą niechęć do płci przeciwnej, bo myślę , że mnie wykorzysta i porzuci / może to wina tego co obserwuje na codzień, tzn. widze dużo związków w których ludzie nawzajem się zdradzają/, i najgorsze jest to , że to staje się normalnością..Jednocześnie obawiam się , że choćbym kogoś poznała, takiego odpowiedniego, to i tak nie będzie ze mną chciał być ze względu na to z jakiej rodziny pochodzę, w jakim środowisku się wychowywała oraz przez to jakie mam relacje z rodzina.. 9 Odpowiedź przez Tomek4811 2015-11-26 12:33:50 Ostatnio edytowany przez Tomek4811 (2015-11-26 12:35:42) Tomek4811 Zbanowany Nieaktywny Zawód: Wujek Dobra Rada Zarejestrowany: 2015-08-11 Posty: 582 Wiek: Apollo Four Forty Odp: Żaden facet mi nie odpowiada. Karola92 napisał/a:(...) Nie myślcie, że jestem zadufaną w sobie panienką, która nie wie czego chce bo ma takie "widzimisię".(...)Wcale tak nie myślę. Zadufana panienka powiedziałaby od razu, że ona wie czego chce i byłaby to litania w stylu: chcę przystojnego, bogatego, dowcipnego, inteligentnego, romantycznego, pewnego siebie, wysportowanego............ No i tak rada dla Ciebie. Zacznij powoli wchodzić w relacje z facetami. Tyle tylko, że bądź wobec nich szczera. Mów im że się uczysz związków. Nie zakochuj się i ostrzegaj innych żeby się w Tobie za szybko nie zakochiwali. Łatwiej będzie Ci się rozstać. Na pewno przejdziesz przez kilka nieudanych relacji ale po pewnym czasie zrozumiesz czego chcesz. Rozmawiaj o Tym z kimś. Jakąś psiapsiułką ;-) albo jakimś przyjacielem. To bardzo ważne usłyszeć siebie samego oraz usłyszeć feedback o nas jest pewne. Musisz ruszyć do akcji. Jeśli będziesz pozostawać w paraliżującym Cię strachu to nic się nie zmieni a wręcz przeciwnie. Twoja sytuacja się pogorszy. Zapętlisz się nie przejmuj. Jak sytuacja do tego dojrzeje to powiedz, że masz do niczego rodzinę. Dla mnie rodzina dziewczyny nigdy nie była problemem. To miły ekstrasik jeśli rodzina dziewczyny jest jakaś fajna ale i tak rodzinę dziewczyny widuje się najczęściej kilka razy do Ich möchte ein Eisbär sein im kalten Polardann müßte ich nicht mehr schrei'nalles wär' so Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Niektóre sztuczki randkowe wyjątkowo działają na mężczyzn. Jedna z nich podbija TikToka. Żaden facet nie oprze się tej pozie. Kobiety często zastanawiają się, jak zachowywać się na randce, żeby podbić serce mężczyzny. Oczywiście nie ma jednego klucza do sukcesu, który sprawi, że każdy facet będzie nami zainteresowany. Są jednak różne sposoby na przykucie jego uwagi. Jedna z tiktokerek podzieliła się swoim trikiem na to, żeby zyskać na atrakcyjności podczas randki. Okazuje się, że kluczowa pod tym względem jest mowa naszego także: 5 rzeczy, dzięki którym zdobędziesz faceta. Robisz je podświadomieJak spodobać się mężczyźnie? Ta poza jest kluczem do sukcesuPortal dotarł do nagrania tiktokerki @ która jest ekspertką od mowy ciała. Wskazała ona konkretną pozę, która podczas randki może sprawić, że mężczyzna będzie nami zainteresowany. Tiktokerka w swoim nagraniu pokazała, jakiej postawy lepiej unikać podczas rozmowy z przystojnym mężczyzną. Tego typu postura może go bowiem odstraszyć. O wiele lepiej sprawdzi się jedna poza, która wcale nie jest skomplikowana do że staniesz wyprostowana z piersią wypiętą do przodu, a ręce włożysz do kieszeni jeansów. Kciuki powinny wystawać na zewnątrz. Właśnie w ten sposób stworzysz pozę, która mężczyznom wydaje się najbardziej atrakcyjna. Jeżeli zatem wybierasz się na randkę - koniecznie w jeansach. Zobacz także: Co mężczyźni mówią kolegom na temat swoich partnerek? To może wam się nie spodobać Czego unikać na randce?Gdy już wiemy, jaką pozę warto przybrać podczas randki, sprawdźmy jeszcze, czego unikać. Zdaniem tiktokerki dłonie splecione w koszyczek lub trzymanie jednej z nich przy łokciu niekorzystnie wpływają na naszą od mowy ciała podkreślają też, że nie powinnyśmy zaplatać rąk przed sobą, bo to świadczy, że zamykamy się na naszego rozmówcę. Taka poza może też sprawić, że zaczniemy się garbić. Zobacz także: Syndrom złotego penisa to groźne zjawisko randkowe. Na takich mężczyzn lepiej uważać Źródło:

czemu nie oprze się żaden facet