100K views, 37 likes, 2 loves, 1 comments, 3 shares, Facebook Watch Videos from MAKE me UP Julita Gryc: Przepraszam ze mnie nie ma na fb i nie odpisuje ale nie wyrabiam się Sorry dat Ik antwoord
Tłumaczenia w kontekście hasła "koleżanka" z polskiego na hiszpański od Reverso Context: koleżanka z pracy, koleżanką, moją koleżanką, koleżanka z klasy
Dlaczego nikt nie odpisuje na moje wiadomości? Margo. 2 godz. temu. Zaktualizowano. Aby otrzymywać więcej wiadomości, staraj się przykładać większą uwagę do swojej aktywności w serwisie. Oto kilka przydatnych rad: Pierwsza wiadomość. Nie zaczynaj rozmowy od oklepanych formułek typu: „Hej, co słychać?” czy „Masz piękne
7.1K views, 188 likes, 64 loves, 24 comments, 26 shares, Facebook Watch Videos from Wiola Gotuje: Koleżanka sprezentowała mi sporo papryki , no i dobrze się złożyło bo nie miałam pomysłu na sobotni
Nie odpisuje Wam na prywatne wiadomości, bo nie loguje się już na moje 2 konto facebookowe, gdzie prowadzę ten fanpage. Poza tym zapraszamy do oglądania traileru mapki ZAKTAM - W poszukiwaniu
Przepraszam ze nie odpisuje na wasze wiadomosci Ale dostawa dojechala jutro sprobuje Wam odpisac kochane珞
6TVXki. Najlepsza odpowiedź idź w cholerę z takimi koleżankami. miałam takie same nagle zaczeły się o byle [CENZURA] obrażać i mnie okłamywać. jak je spotkasz to wygarnij im wszystko jeśli są naprawdę twoimi koleżankami to cię przeproszą i zrozumieją. to przecież nie mogą być tylko twoje jedyne koleżanki. Ja takie same miałam i się co do nich pomyliłam bo teraz wiem że one są małolatami i dziećmi które niczego w życiu nie osiągna Mam nadzieję że pomogłam Odpowiedzi moze nei ma nic na koncie Anaś. odpowiedział(a) o 21:22 Pewnie nie ma nic na koncie, albo się jej tel. rozładował. moze nie jest w nastroju do rozmow ;p Uważasz, że ktoś się myli? lub
Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 14:29 Dziewczyny, proszę wyraźcie swój punkt widzenia na sytuację bo nie wiem czy to ja świruję czy jednak mam podstawy mieć podejrzenia co do intencji "koleżanki" mojego chłopaka. Ogólnie jesteśmy ze sobą 3,5 miesiąca, z tego co on mi mówił to ona go namówiła żeby coś wreszcie zrobił w moim kierunku a nie tylko się czaił (oboje się czailiśmy, niby dzięki niej on się odważył na krok dalej). Ja jej nie znam osobiście ani ona mnie. Ona nie mieszka nawet w tej samej miejscowości co my. Ogólnie w związku układa nam się bardzo dobrze, problemem dla mnie od jakiegoś czasu stało się to, że... będąc u niego czy z nim co chwilę widziałam, że na fb on ma od niej wiadomości, zauważyłam, że piszą ze sobą niemal codziennie. Znosiłam to bez słowa jakiś miesiąc licząc, że on sam z siebie ukróci tą relację. No ale tak się nie stało, w końcu wybuchnęłam, wygarnęłam wszystko co myślę o tym ich pisaniu itd. Mój chłopak stwierdził, że ona jest jedynie jego koleżanką, co więcej (!) ona podobno chce być sama całe życie, bo ma awersję do facetów (??). Dla mnie to jest takie pie****enie za przeproszeniem. Do mojego awersji nie ma bo "jest zajęty i nie do ruszenia". Nie wiem czy tylko mi się tutaj wszystko kupy nie trzyma??? Wywiązała się ogólnie rozmowa pomiędzy nami we troje i ona stwierdziła, że do mojego chłopaka nic nie czuje i że nie mam się czego obawiać ani, że oni nie kręcą ze sobą. Ja na to stwierdziłam, że dla mnie ich relacja jest dziwna bo ja do swoich zajętych kolegów codziennie nie wypisuję bo jaki to ma sens i po co to robić? na te słowa ona się obraziła na mnie :D Jak się okazało mój chlopak i ona widzieli się na żywo tylko dwa razy a poza tym piszą ze sobą. Mam wrażenie, że dziewczyna stara się przejąc kontrolę nad moim związkiem i ogólnie czuję, że ona czystych intencji nie ma. Powiedziałam mojemu chlopakowi co sądzę o takim wpierdzielaniu się osob trzecich w związek, przyznał mi rację i obiecał ograniczyć z nią kontakty,, napisał jej, że od tej pory ich kontakt będzie ograniczony. Ona się wielce obraziła i stwierdziła, że mój chłopak jest we mnie zapatrzony. Wiem, że ona znowu do niego napisze, on obiecał nie pisać z nią zbyt często. Czy taka "koleżaneczka" to jest coś normalnego, czy ja przesadzam?? dodam, że mój chlopak przyznał, że ona robiła mu akcje o to, że on siedzi na fb a jej nie odpisuje (w tym czasie był w pracy i odpisywal tylko mi). Mam wrażenie, że dopóki ona nie zniknie to ja spokoju mieć nie będe, czy powinnam chłopakowi powiedzieć żeby zerwał z nią kontakt całkowicie? on uważa, że dzięki niej jesteśmy razem...... z drugiej strony mam trochę żal do chłopaka, bo chyba sam powinien się domyślić, że takie pisanie z inną, wolną dziewczyną dzień w dzień będąc w związku jest nie fair po prostu.... Edytowany przez pannalimonka 9 września 2016, 14:32 Dołączył: 2016-09-01 Miasto: Wrocław Liczba postów: 39 9 września 2016, 14:37 Dla mnie to nie jest normalne,laska się wcina na 3 tam gdzie jej nikt nie zaprasza :/ Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 14:46 Dla mnie to nie jest normalne,laska się wcina na 3 tam gdzie jej nikt nie zaprasza :/No dokładnie... Ogólnie na samą myśl, że oni znowu będą pisać aż mnie skręca, ona mi po prostu tak działa na nerwy, że masakra! Najchętniej bym powiedziała chłopakowi żeby uciął z nią kontakt ale z drugiej strony nie chcę mu mówić z kim ma utrzymywać kontakty a z kim nie.... sama nie lubię ograniczeń z drugiej strony w takich tematach ale w jej przypadku to i się wydaję, że już jest przesada. paranormalsun Dołączył: 2005-11-25 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 11600 9 września 2016, 15:23 On z nia pisal sobie i przyjaznil sie zanim w ogole z toba byl? I dzieki niej do ciebie zarywal a teraz po prostu nadal rozmawia tak samo jak wczesniej? A ty zadasz zerwania znajomosci, tylko dlatego ze ona jest wolna...? Czy ty jestes powazna???? Normalne to nie jest twoje zachowanie. Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 15:37 paranormalsun napisał(a):On z nia pisal sobie i przyjaznil sie zanim w ogole z toba byl? I dzieki niej do ciebie zarywal a teraz po prostu nadal rozmawia tak samo jak wczesniej? A ty zadasz zerwania znajomosci, tylko dlatego ze ona jest wolna...? Czy ty jestes powazna???? Normalne to nie jest twoje żądam zerwania znajomości, po prostu dla mnie normalne nie jest że ona wypisuje do niego codziennie wiedząc, że on jest w związku i jeszcze robi mu jazdy o to, że jej nie odpisuje od razu. Też mam przyjaciół wśród płci męskiej i jakoś gdy wchodzili w związki potrafiłam wycofać się i nie zawracać dupy na codzień i z wzajemnością. Co innego napisać co kilka dni "co słychać" i pogadać a co innego pisac dzień w dzień z zajętym facetem. Ja się czuję z tym źle że jakieś dziewczę sie wpiernicza w mój związek. unodostress 9 września 2016, 15:47 No gdyby się ona nie wpierdzieliła to możliwe, że nawet nie bylibyście razem, bo on by nie zgadał do Ciebie ;] ja bym zluzowała jakby ona coś chciała od niego to sama by rozpoczęła działania zamiast pchać go w ramiona innej Dołączył: 2015-05-10 Miasto: Liczba postów: 1376 9 września 2016, 16:01 Przyjaźnili się jeszcze przed Waszym związkiem, dzięki niej jesteście razem, a Ty robisz jazdy? Może dziewczyna uważa go za najlepszego przyjaciela, lubi go po prostu, a Ty zaraz wywalasz z tekstem, że ma nieczyste intencje :D Kurczę, laska musi być masochistką skoro ponoć leci na Twojego kolesia, a przekonała go, żeby do Ciebie zagadał. Logika level I nie rozumiem co jest nie tak z tym, że dziewczyna ma awersję do facetów, może mieć złe wspomnienia i tyle. A to, że twierdzi, że nic nie chce od Twojego kolesia bo jest zajęty raczej dobrze świadczy. Zluzuj majty bo zakazywanie partnerowi kontaktu z koleżanką, tylko dlatego, że jest płci żeńskiej, jest słabe. Jak chłopak jest zakochany i uczciwy to nic nie zrobi, chociażby lasia była modelką VS. Edytowany przez behavenicely 9 września 2016, 16:05 Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 16:16 Ok, czyli to ze mną jest coś nie tak. Na logikę biorąc to oni się widzieli dwa razy w życiu, więc ja bym tego przyjaźnią tak jak wy nie nazywała. I nie nakłoniła go do tego żeby zagadał bo my się spotykaliśmy we dwoje tylko żadne nie umiało zrobić kroku dalej i niby ona go zmotywowała do tego. Ja naprawdę nie miałabym totalnie nic przeciwko niej gdyby nie jej codzienne pisanie. Chłopak mi powiedział, że pisali całymi dniami na bieżąco co się dzieje itd no sorry dziewczyny, serio dla was to jest normalne? ja bym nigdy tak nie zawracała dupy swojemu przyjacielowi wiedząc, że on ma dziewczynę i spędza z nią czas itd... Rozumiem serio przyjaźnie, ale przyjaźń opiera się na codziennym pisaniu??? serio?? to mam inne pojęcie przyjaźni. Lumen_ 9 września 2016, 16:21 Uważam jak dziewczyny wyżej. To Ty przesadzasz. Taka prawda Dołączył: 2014-06-25 Miasto: Warszawa Liczba postów: 26244 9 września 2016, 16:22 chciałam napisać, że oby Cie wszyscy znajomi opuścili kiedy sobie tylko kogoś znajdą, ale nie napiszę ;)zdecydowanie świrujesz.
Koleżanka nie odpisuje - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!! Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 4 ] 1 2018-11-30 01:25:48 gregorio99 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-11-30 Posty: 2 Temat: Koleżanka nie odpisuje Witam forumowicze Mam nietypowy problem z jedną koleżanką i szukam porady więc przejdę do sedna Poznałem ją jakiś jakiś miesiąc temu dziewczynę przez Fb wysłała mi zaproszenie bo miała mnie w propozycjach ja oczywiście zaakceptowałem i stwierdziłem że można się poznać ona również jest obecnie singielką tak jak ja .Popisaliśmy i rozwialiśmy przez telefon trochę wymieniliśmy się hobby itp i numerami telefonu sama mi go dala i tak ogólnie pogadaliśmy o życiu i ogólnie. Praktycznie pisaliśmy codziennie ze sobą ona akurat na początku listopada była w Holandii bo tam pracowała. W połowie listopada coś zaczęło się psuć bo odpisywała pół na pól tzn mam na myśli po kilku dniach potem wróciło do normy na jakiś czas i znowu końcem listopada pisała znowu pół na pól .Teraz obecnie jest w Polsce ale nie odpisuje wgl na wiadomości ani nie odbiera telefonu a wiadomości odczytuje na fb przyjechała jakiś tydzień temu do Polski. Wcześniej pytałem jej czy chce szczerze utrzymywać ze mną kontakt to ona napisała że Tak a ty ? a ja napisałem jej jak najbardziej .Mieliśmy iść do kina sama to zaproponowała ja zaproponowałem jakaś kawę i ewentualnie do mnie przyjść na gołąbki i pytała czy moja mama ją polubi a ja powiedziałem jej że jak najbardziej. I moi drodzy forumowicze co proponujecie zrobić w tej sprawie? Bo mi bardzo zależy na dziewczynie i chciałbym o nią zawalczyć. 2 Odpowiedź przez 1990rusałka 2018-11-30 07:03:14 1990rusałka Woman In Red Nieaktywny Zawód: administracja Zarejestrowany: 2018-11-30 Posty: 261 Wiek: 29 Odp: Koleżanka nie odpisujeAle chcesz walczyć o kogos z kim sie spotkales nawet?? Nie odbiera bo pewnie nie chce o co tu walczyć 3 Odpowiedź przez diana45 2018-11-30 11:19:05 diana45 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-02 Posty: 1,107 Odp: Koleżanka nie odpisuje gregorio99 napisał/a:Witam forumowicze Mam nietypowy problem z jedną koleżanką i szukam porady więc przejdę do sedna Poznałem ją jakiś jakiś miesiąc temu dziewczynę przez Fb wysłała mi zaproszenie bo miała mnie w propozycjach ja oczywiście zaakceptowałem i stwierdziłem że można się poznać ona również jest obecnie singielką tak jak ja .Popisaliśmy i rozwialiśmy przez telefon trochę wymieniliśmy się hobby itp i numerami telefonu sama mi go dala i tak ogólnie pogadaliśmy o życiu i ogólnie. Praktycznie pisaliśmy codziennie ze sobą ona akurat na początku listopada była w Holandii bo tam pracowała. W połowie listopada coś zaczęło się psuć bo odpisywała pół na pól tzn mam na myśli po kilku dniach potem wróciło do normy na jakiś czas i znowu końcem listopada pisała znowu pół na pól .Teraz obecnie jest w Polsce ale nie odpisuje wgl na wiadomości ani nie odbiera telefonu a wiadomości odczytuje na fb przyjechała jakiś tydzień temu do Polski. Wcześniej pytałem jej czy chce szczerze utrzymywać ze mną kontakt to ona napisała że Tak a ty ? a ja napisałem jej jak najbardziej .Mieliśmy iść do kina sama to zaproponowała ja zaproponowałem jakaś kawę i ewentualnie do mnie przyjść na gołąbki i pytała czy moja mama ją polubi a ja powiedziałem jej że jak najbardziej. I moi drodzy forumowicze co proponujecie zrobić w tej sprawie? Bo mi bardzo zależy na dziewczynie i chciałbym o nią że poznała też radzę wyjść z domu i poznawać ludzi zamiast przejmować się wirtualną znajomością. 4 Odpowiedź przez gregorio99 2018-11-30 12:21:42 gregorio99 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-11-30 Posty: 2 Odp: Koleżanka nie odpisujeOdpisała dzisiaj i napisała mi ze zaczołem przypominac jej byłego chłopaka i temu mi nie odpisywala i żadnej krzywdy jej nie zrobiłem. Posty [ 4 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
Mam rodziców w znajomych na facebook'u. Tzn. tylko tatę. Bo mama nie ma tam konta. No więc mam tatę w znajomych na facebook'u. Co w tym takiego, żeby aż o tym pisać? No właśnie też myślałam, że normalna sprawa. A okazuje się, że nie dla wszystkich. Że są ludzie, którzy nie chcą mieć rodziców wśród znajomych na fejsie. Źródło: Ja rozumiem, że rodzic to nie jest koleżanka. W pewnym wieku mówi się im mniej, niż więcej. Najpierw ze strachu, później ze wstydu ;) a na końcu, żeby ich nie martwić. Ja też nie wszystko rodzicom mówię. Ale nie wyobrażam sobie, żeby z tak prywatnymi bądź kontrowersyjnymi sprawami, które chcę zataić przed rodzicami obnosić się na fejsie. Serio o wiele gorzej, jak zobaczy je nieżyczliwy znajomy, szef bądź jakiś policjant ;) Moim zdaniem, jeżeli na facebooku mamy coś, co chcemy ukryć przed rodzicami to chyba warto to z niego usunąć w ogóle. I nigdy więcej już nie zamieszczać. Czytam na forach o obciachowym zachowaniu rodziców na facebook'u. Jakby rówieśnicy nigdy nie bywali przypałowi, nie wrzucali kompromitujących zdjęć i nie dodawali żenujących statusów. I nie, nie zgadzam się, że to zazwyczaj to starsze pokolenie jest bardziej obciachowe w social media. Nie jest. Serio. Myślę, że jest remis. Dodałam do znajomych koleżanki z podstawówki, znajomych z osiedla, z treningów, a nawet wirtualnych kumpli. Czemu miałabym nie dodać taty? W czym on niby jest gorszy? Czemu tłum rozmaitych, niekiedy prawie obcych ludzi tak, a własny ojciec nie? A Wy jak podchodzicie do rodziców na portalach społecznościowych? Macie rodziców w znajomych na facebook'u?
Jeżeli masz nie możesz wrzucić na Facebooka zdjęcia pachnącego cudownie steku, Instagram nie chce wczytywać kolejnych fotografii, a koleżanka nie odpisuje na Messengerze na kluczowe pytanie: „które buty założyć?” - wiedz, że coś się dzieje. Występuje problem z usługami Facebooka: Instagramem, Messengerem i samym Facebookiem. Najwięcej zgłoszeń dotyczy Messengera, co potwierdza serwis DownDetector. Facebook, Instagram i Messenger nie działają. Co robić? Nie mamy najmniejszego wpływu na działanie wyżej wymienionych usług, mamy za to dla was kilka propozycji, jak wypełnić lukę.
koleżanka nie odpisuje na fb