5. Na środku kreski wykonanej czarnym eyelinerem nakładam kobaltową konturówkę w płynie (Make Up For Ever). 6. Dla jeszcze większego efektu trójwymiarowości, wklepuję niebieski pigment (Inglot). 7. Na linię wodną trafia cielista kredka (NYX). 8. Nakładam na dolne rzęsy brązową mascarę (MIYO), a na górne tradycyjną czarną Moim zdaniem zbyt ciężka na linię wodną, ale świetnie się rozciera i jest idealna pod cienie. Wadą jest temperowanie, bo kredka jest tak miękka, że połowa zostaje na ostrzu temperówki. Skład dawno się starł, kredka jest już pewnie przeterminowana, ale ponieważ nic mi się po niej nie dzieje, nie zamierzam jej wyrzucać. Nadaje jedwabiste oraz połyskujące wykończenie. Kredka Jumbo idealnie sprawdzi się do zaznaczenia linii wodnej oka, a nałożona na całą powiekę podbije pigment cieni. Dodatkowo kosmetyk wygodnie leży w dłoni, co umożliwia narysowanie idealnej kreski. Przezroczysta zatyczka chroni rysik przed złamaniem oraz zabrudzeniem kosmetyczki. Jak malować oczy biała kredką? Jak malować oczy biała kredką? Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak uzyskać piękne i wyraziste oczy? Jednym z trików, który może Ci pomóc, jest malowanie oczu biała kredką. Ta prosta technika może dodać Twojemu spojrzeniu blasku i sprawić, że oczy będą wydawały się większe. W tym artykule dowiesz się, jak prawidłowo … NABLA Cupid's Arrow to wszechstronna kredka do stylizacji o długotrwałej, bogatej i kremowej konsystencji, która zapewnia natychmiastowy pełny kolor.Niezwykle łatwa w użyciu.Idealna do aplikacji typu blended, ale też precyzyjna jak strzała amora.Zdecyduj, w którym sposobie malowania się zakochasz!- Cruelty-Free & Vegan.- Pełna moc koloru za jednym pociągnięciem.- Doskonały Kup teraz na Allegro.pl za 13,40 zł - Wibo Skinny Nude Eye Pencil automatyczna kredka P1 (14220784917). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect! k56CM. Witajcie! Ostatnio tak sobie przypomniałam o mojej białej kredce do oczu i pomyślałam, że warto o niej napisać parę dobrych słów bo zasługuje na to :) Mam ją już parę miesięcy, pamiętam, że gdy akurat zdecydowałam się na zakup to nigdzie nie było koloru, który chciałam 604 milk. Przez kilka dni obserwowałam aukcje na allegro aż w końcu udało mi się ją upolować. Dałam za nią około 20zł już z przesyłką, widzę teraz, że trochę podrożały od tego czasu bo teraz trzeba za nią zapłacić 20zł + przesyłka. Mimo wszystko uważam nadal, że warto zwłaszcza, że kredka jest wydajna. Może nie widać tego na zdjęciach, ale zatyczka się już lekko zniszczyła, popękała. Mi to wcale nie przeszkadza bo nie wpływa na jakość produktu. Jak ją otrzymałam to zaczęłam się poważnie zastanawiać jak tą kredkę się temperuje, bałam się, że materiał z którego jest zrobiona jest twardy i że po prostu będzie z tym problem. A tu takie miłe zaskoczenie, wystarczy tylko mieć temperówkę na dwa rodzaje kredek tzn. większe i mniejsze a temperowanie idzie jak po maśle :) Ja kupiłam ją z zamiarem nakładania pod neonowe cienie aby podbić ich kolor, później wypróbowałam ją jeszcze w innych opcjach. Można jej użyć przy jasnych i białych cieniach, które nie mają same zbyt dobrej pigmentacji, kredka zdecydowanie pomoże wydobyć ich kolor. Na linię wodną nie stosuję ponieważ mam do tego celu kredkę z Essence. Za to ostatnio często jej używam na dolną powiekę gdy chcę sobie zrobić fajną, kolorową kreskę cieniem, nałożony na nią wytrzymuje w nienaruszonym stanie cały dzień. Czego chcieć więcej? Uwielbiam takie wielozadaniowe produkty. A Wy znacie tą kredkę? Jeżeli nie to na prawdę warto wypróbować :) Linia wodna oka. Zacznijmy od podstaw Czym jest linia wodna oka? Linia wodna to wewnętrzna linia, która biegnie wzdłuż dolnej powieki, tuż na granicy rzęs. Już jakiś czas temu odkryto, że odpowiednie podkreślenie jej, może dać różne efekty w wykonywanym makijażu. Do tej pory królowały jedynie dwa kolory. Były to biel i czerń, czyli ponadczasowe klasyki. Obecnie moda zmieniła się i przez ostatnie lata o linii wodnej oka zapomniano. Zrezygnowano z jej podkreślania na rzecz eyelinerów na powiece ruchomej oraz graficznego makijażu. Jednak w 2021 możemy odnotować jej wielki powrót, jednak w nieco bardziej nowoczesnym wydaniu. Tym razem będziemy cieszyć się kolorem! Linia wodna oka. Czego nigdy nie robić? Zanim jednak przejdziemy do najnowszych trendów, musimy zwrócić uwagę na to, jak nigdy nie należy linii wodnej podkreślać. Pomoże to uniknąć makijażowych błędów, które w tym przypadku mogą całkowicie zmieniać nie tylko charakter makijażu, ale przede wszystkim zaburzyć proporcje twarzy. Przede wszystkim nigdy nie podkreślamy od wewnątrz wodnej linii oka czarną kredką lub eyelinerem. Trend ten, mocno widoczny w latach 90-tych, nadal cieszy się niestety dużym powodzeniem. Dlaczego należy pomijać ten krok w codziennym makijażu? Ponieważ w większości wypadków zmniejsza on optycznie oczy i dodaje twarzy smutnego, ponurego wyrazu. Oczy znacznie zwężają się i proporcje w naszej twarzy zostają zaburzone. Dolna kreska na wodnej linii oka powinna stanowić uzupełnienie makijażu oka i go wydobywać, a nie tłumić i dominować. Jeśli decydujemy się na podkreślenie linii wodnej białym kolorem, też musimy podchodzić do tego tematu z dużą dozą ostrożności. Biała linia bowiem może, choć wcale nie musi, działać na naszą korzyść. Mitem jest twierdzenie, że tego rodzaju makijaż zawsze powiększa i wydobywa naturalny kształt naszego oka. Używanie jasnych kredek w ten sposób przede wszystkim zależy od kształtu i umiejscowienia naszych oczu. Nieumiejętne posługiwanie się nimi może sprawić, że będą one lekko opadać i wyglądać na smutne, a także mniejsze. Dlatego białą kredkę należy nakładać tylko na niektóre miejsca linii wodnej oka. Najlepiej sprawdzi się ona przy wewnętrznych kącikach, a także na środku. Warto poeksperymentować i sprawdzić, co nam najbardziej pasuje. Czym malować linię wodną oka? Obecnie mamy do wyboru różne produkty, które doskonale sprawdzą się w makijażu oka zarówno na górnej, ruchomej powiece, jak i na wodnej linii rzęs. Warto pogrupować i scharakteryzować te produkty, bowiem za pomocą każdego z nich możemy uzyskać inny efekt. • Wysuwane kredki typu eyeliner khol Kredka, której planujemy użyć w dolnej części oka, przede wszystkim powinna być miękka. Dlatego tradycyjna kredka zazwyczaj się nie sprawdza. Używanie jej może być po prostu nieprzyjemne i powodować ból. Nie warto podrażniać delikatnych obszarów oka, aby nie doprowadzić do infekcji lub mikrouszkodzeń. Dlatego warto sięgnąć po miękkie, wysuwane kredki, których wybór obecnie mamy bardzo duży i to w wielu kolorach! W innym wypadku możemy spodziewać się łez bólu i rozmazanego make-upu. A przecież zupełnie nie o taki efekt nam chodzi. • Kredka typ smooth waterproof Linia wodna oka to specyficzne miejsce, które wymaga użycia nieco bardziej trwałego kosmetyku. Dlatego kredki wodoodporne oraz opisywane jako long lasting, sprawdzą się tutaj idealnie. Pamiętajmy jednak, aby wybierać te o miękkiej formule, najlepiej z dołączoną gąbeczką pozwalającą na pracę z produktem. • Stożkowa kredka Kajal Kredka, która doskonale sprawdza się przy smokey eye, jednak na dolnej powiece może narobić sporo szkody. Jej charakterystyczny, stożkowy kształt sprawia, że narysowanie precyzyjnej kreski jest bardzo trudne. Wystarczy kilka nieostrożnych ruchów, aby uzyskać efekt typu „oczy pandy”. Dlatego lepiej w tym wypadku zrezygnować ze stożkowych kredek typu kajal. • Kremowe cienie long lasting Cienie o kremowej formule są tutaj zazwyczaj strzałem w dziesiątkę. Z ich pomocą możemy delikatnie budować krycie, rozcierać i łączyć je z innymi kosmetykami. Najważniejsza jest formuła wybieranych cieni. Żelowo-kremowa konsystencja nie tylko dłużej wytrzyma na dolnej powiece, ale dodatkowo będzie wygodna do nakładania. Postaw na kolor. Najlepsze kolorowe kredki Decydując się na wyrazisty kolor, nie tylko wpiszemy się w najnowsze trendy, ale przede wszystkim dodamy sobie odrobinę wizerunkowego szaleństwa i poprawimy humor. Różowy, niebieski lub zielony makijaż wykonany kredkami i eyelinerami nie kończy się tylko na górnej kresce. Teraz śmiało możemy podkreślać dolną powiekę oraz linię wodną. Hitem w 2021 roku będzie minimalistyczny makijaż, w którym kolorem będziemy podkreślać jedynie dolną powiekę. Warto przetestować ten trick najsławniejszych makijażystów. Zdziwisz się, jak bardzo ożywi to Twoją twarz. Zanim jednak przejdziemy do makijażu, warto wybrać do tego celu najlepsze produkty. Oto top 5 najlepszych, kolorowych kredek, którymi wykonasz kocie oko, kolorowe smokey i podkreślisz wodną linię oka. 1. Revlon Colorstay Eyeliner Kredka Z Gąbką – miękka kredka o trwałości eyelinera, która zawiera również miękką gąbeczkę do rozcierania. Warto zwrócić uwagę na kolor 207 Amethyst. Fiolety wracają! 3. Nyx Professional Makeup Epic Wear Kredka Do Oczu – kredka, która została bardzo bogato napigmentowana. Jej wodoodporna i długotrwała formuła pozwoli długo cieszyć się kolorowym, wyrazistym makijażem. 4. Bourjois Ombre Smoky Cień I Kredka Do Oczu – produkt 2 w 1. Otrzymujemy tutaj miękką, wielofunkcyjną kredkę do oczu oraz cień do powiek. Dodatkowo z drugiej strony znajduje się miękka gąbeczka do rozcierania produktu. Ile razy zdarzyło się, że wracałaś do domu z rozmazanym makijażem bądź na szybko w pracy musiałaś nanosić poprawki. Ten problem może zniknąć, jeżeli wodoodporna kredka do oczu będzie twoim codziennym wyborem!Jaką wybrać kredkę do oczu?Kredki do oczu oprócz dzielenia się na wersje kolorystyczne, dzielą się również ze względu na swoje właściwości. Pierwszą z nich jest wspomniana kredka do oczu wodoodporna. To produkt, dzięki któremu możesz spokojnie przebywać nad wodą, bez myślenia o rozmazanym makijażu. Kredka wodoodporna występuje zazwyczaj w kolorze czarnym, który nadaje się idealnie do podkreślania linii rzęs. Możesz go nałożyć na całej długości występowania włosków bądź wyjechać poza linię, aby zrobić kreskę. W makijażach wieczorowych, np. smokey eyes, nakłada się czarną kredkę na linię wodną oka. Dzięki temu zabiegowi oko nabiera tajemniczości oraz elegancji. Aby linia wodna oka pozostała nienaruszona przez cały wieczór (lub noc) wybierz wodoodporną konturówkę. Ten rodzaj kredki sprawdzi się również alergikom. W czasie pylenia, gdy oczy stale łzawią, nie musimy rezygnować z makijażu. Wystarczy dobrać do niego odpowiednie kosmetyki. Problem łzawienia oczu może spotkać tak naprawdę każdego z nas – wystarczy bardzo silny wiatr bądź zwykłe wzruszenie się. Dlatego w codziennym makijażu postaw na wodoodporną wersję kredki do oczu!Biała kredka do linii wodnej w Twojej kosmetyczceInny rodzaj to biała kredka do oczu. Jest to rodzaj konturówki do stosowania na linię wodną oka. Używanie jej jest wskazane przy wykonywaniu lekkiego makijażu. To najczęściej stosowana kredka do linii wodnej w codziennym makeupie. Biała lub kremowa kredka nałożona na dolną linię w niesamowity sposób powiększa oko oraz otwiera je. Użycie jej to dobry sposób, gdy jesteśmy niewyspane bądź gdy mamy zaplanowane robienie zdjęć. Na fotografiach oczy wychodzą o wiele mniejsze niż są na żywo, dlatego warto je optycznie powiększyć. Biała kredka nałożona w kąciku oka, a następie przykryta jasnym, złocistym cieniem, doda w ciekawy sposób rozświetlenia w makijażu oka. Może ona również posłużyć jako podkład pod kolorowe kredki, dzięki niej ich barwy będą bardziej rodzajem jest brązowa konturówka do oczu. Jej kolor będzie pasował do makijaży dziennych oraz wieczorowych. W makeupie dziennym będzie ona dobrym zastępstwem za czarny kolor. Nałożenie brązowego na linię rzęs optycznie je zagęści, co otworzy oko. Jednak sama kreska nie będzie widoczna, przez co osiągniesz naturalniejszy efekt. Nie przepadam za białą kredką na linii wodnej. Według mnie wygląda trochę za ostro i nienaturalnie. Zanim dotarłam do tej tu, przez moje niezaspokojone paluchy przewinęło się ich kilka (a może kilkanaście?) Większość się nie nadawała, więc teraz mam trzysta kredek do rozświetlania wewnętrzengo kącika oka. Chyba otworzę kredkowy sklep. Max Factor Kohl Pencil jest mięciutki i bardzo dobrze się rozprowadza- wystarczy w zasadzie jedno pociągnięcie, u mnie nie powoduje podrażnienia, łzawienia, pieczenia i tym podobnych objawów. Kolor jest taki jak widzicie- nudny nude, ale dzięki temu wygląda naturalnie i doskonale spełnia swoje zadanie- ładnie optycznie powiększa oko. Po nałożeniu kredkę delikatnie "gruntuję" pudrem ( małym pędzlem do nakładania cieni) i w takim stanie potrafi wytrwać około 4 godzin. Moim zdaniem i w moim przypadku to dużo, jak na produkt niewodoodporny i moje zamiłowanie do gmerania w oczach i ich okolicach. Jednym słowem fajny produkt, jednak nie bardzo fajny. Mogę go polecić tym, które nie potrzebują długotrwałego rozświetlenia, albo którym nie przeszkadzają poprawki w ciągu dnia. Nie wiem dlaczego, ale mam nieodparty ciąg w stronę podobnego produktu Illamasqua'i o wdzięcznej nazwie Vow. A może Wy moje Drogie znacie jakiś dobry produkt, o którym ja nic nie wiem? Tak przecież być nie może, nie bądzcie takie, podzielcie się :) Pozdrawiam. Bardzo wiele z Was często pyta mnie o to jakiej białej kredki używam. Z klasycznych kredek zrezygnowała jakiś czas temu, na rzecz białego korektora z Kryolanu, który okazał się być delikatniejszy dla moich oczu, dawać mocniejszy efekt i lepiej współpracować w trakcie nakładania. Po prostu nie lubię przeciągać kredką po linii wodnej... to zawsze był dla mnie najmniej przyjemny element makijażu, Kryolan nakładam miękkim pędzelkiem do kresek i jest to o wiele przyjemniejsze. Ale tym z Was, które dalej poszukują zwykłej białej kredki chciałabym polecić całkiem fajną kredkę Bell. Jakiś czas temu Bell wypuściło serię kosmetyków Hypoallergrnic, dla posiadaczek oczu wrażliwych i dla osób noszących szkła kontaktowe. Oprócz czarnych i brązowych kredek czy eyelinerów mamy białą, miękką kredkę. Jej największą zaletą jest właśnie miękkość, która troszkę ułatwia aplikację. Dalej musimy przeciągnąć kredką po linii wodnej 2-3 razy, ale efekt w porównaniu do innych kredek jest całkiem ok. Większość kredek jakie używałam była o wiele twardsza i dawały troszkę słabszy efekt. Nawet na zdjęciu niżej, na skórze możecie zobaczyć że jest całkiem intensywna. Biel momentalnie przenosi się również na górną linię wodną. Kredka faktycznie nie podrażnia oczu, nie zawiera parabenów. Trzyma się całkiem ok, z czasem oczywiście lekko słabnie, ale ponieważ aplikacja jest łatwa i w miarę przyjemna, zawsze szybko możemy ją dołożyć. Kolejnym plusem jest to, że ładnie stapia się ze skórą, jeśli wiec używamy białej kredki pod łukiem brwiowym, też świetnie się do tego nada. Biała kreska na linii wodnej nie jest idealnie równa, ponieważ kredka należy do tych tłustych, zostawia większe i mniejsze skupiska bieli na swojej drodze. Jest to jednak praktycznie niezauważalne:) Niżej efekt na oku i różowa kreseczka:> Opakowanie jest wygodne, a kredka jak sztyft wystaje z plastikowej obsadki. Mam tendencje do łamania takich końcówek, ale za to, nie muszę strugać mojej kredki. Cena również jest przystępna, bo kosmetyk kosztował 9zł. Zauważyłam że Bell ma więcej ciekawych kredek w różnych kolorach:) Oprócz tej kredki polecam również białą kredkę Sephory i białą kredkę NYX. Pamiętam że moja znajoma miała kredkę LRP i bardzo ją chwaliła:) Dajcie znać czy używacie białych kredek i jakie możecie polecić:) Jutro zdradzę Wam mój sekret wieczornej pielęgnacji rzęs:) Buziaki Alina jeśli olejujecie włosy zapraszam do przeczytania wczorajszego postu o naszym polskim, świetny olejku (KLIK)...

biała kredka na linię wodną